Czy tylko ja nie czuję tych Świąt Wielkanocnych????
Na serio. Kiedyś święta to była dla mnie zabawa, miło spędzony czas z najbliższymi. Zabawy z rodzeństwem, wspólne strojenie koszyczka, malowanie pisanek, lanie się wodą. A teraz to tylko wolny dzień od szkoły, i wspólne śniadanie.
W mojej rodzinie nie ma już żadnych małych dzieci. Najmłodsza osoba ma 15 lat, więc nie ma czegoś takiego, jak szukanie czekoladowych króliczków i jajeczek.
Teraz to śniadanie, po którym robimy to samo co możemy w inny, zwykły dzień.
Tęsknię za tamtymi czasami.
Mam nadzieję, że jak narodzi się w naszej rodzinie kolejne pokolenie to nasza tradycja się odrodzi.
A wy co myślicie o tych Świętach?
-
Jest vans, jest lans ;D:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›